Sztuka dla ludu – galeria Erarta

Tak jak zdobne stacje metra realizowały ideę “pałaców dla ludu” dając klasie pracującej dostęp do sztuki i wnętrz iście arystokratycznych (przynajmniej w założeniu) w postaci peronów tak dziś galeria Erarta niepozornie ulokowana na rubieżach Wyspy Wasilewskiej sztukę chcę znowu pokazać szerokiemu odbiorcy.

Mało Petersburżan przyzna, że Ermitaż jest męczący. Obiektywnie – choć “wielkim muzeum jest” to jest męczący wielce – dzieła tam są wspaniałe, wnętrza również, ale ich nagromadzenie i brak jakiejkolwiek narracji poza klasyczną – chronologiczną (anachroniczną już chyba) sprawia, że widz chodzi po salach, czuje, że wielką sztukę chłonie ale jego aparaty chłonne nie dają rady. Ale wróćmy do Erarty – choć ulokowana z dala od centrum to jest poważną instytucją, największą bodaj prywatną galerią w Rosji, z oddziałami na całym świecie, sporą kolekcją i żywym programem.

Byliśmy tam jakiś czas temu na DJskim secie ekipy znanej nam z radia Solid Steel (którego namiętnie słuchamy a na żywo nie dane nam było widzieć) a w Wielką Sobotę tuż przed świętowaniem postanowiliśmy obczaić wystawy.

Jak galeria to obrazki.

1) Wystawa o Petersburgu.

Kilka obrazków o ciekawych faktach wyklejanych z różnokolorowej taśmy klejącej. W Prexerze też wyklejaliśmy, ale do takiego poziomu nam daleko.

DSC_1792

Najstarsza petersburska tradycja – południowy wystrzał armaty w Twierdzy Pietropawłowskiej

DSC_1793

Sankt Petersburg – trzecie co do liczby ludności miasto Europy – po Moskwie i Londynie (to mnie zaskoczyło, nie wiedziałem tego).

Na tej wystawie był też obraz przedstawiający sytuację z mojej ośki. I z innych osiedli w SPB i w całej Rosji.

DSC_1797

Przypomniało mi się jak  lat temu podjeżdżaliśmy do Murmańska i natknęliśmy się na olbrzymie morze garaży umieszczone dobrych parę kilometrów od miasta. Do dziś nie wiem czemu tak. Tymczasem obraz ten oddaje jedną powszechną prawdę – garaże zawsze są pod liniami wysokiego napięcia! Tak w SPB jak i na Olechowie.

2) Wystawa czapek.

Jakiś Bardzo Sławny Pan co to robił czapki dla wszystkich znanych sławnych i bogatych (Lady Gagi i Madonny i kogoś tam jeszcze) miał wystawę. I trzeba przyznać, niektóre okazy całkiem fikuśne.

DSC_1806

DSC_1807

DSC_1789

Szukałem pomysłu na nowe nakrycie głowy dla harcerzy. To wydaje się całkiem blisko ok.

Za chwilę będzie jeszcze kilka luźnych kawałków z innych wystaw, a tymczasem małe podsumowanie – Erarta to galeria, która dba o klienta. Daje mu rzeczy interesujące (choć to oczywiście względne), wszystko ładnie opakowane, przestrzenie wystawiennicze bez zarzutów, kawa w kawiarniach dobra, po angielsku wszystkie opisy są, ułatwienia na każdym kroku. Wrażenie jest takie, że służy im to, że nie są na państwowym garnuszku. Jak będziecie w SPB wpadajcie koniecznie.

DSC_1814

DSC_1813

Dwa obrazy o tematyce logistycznej. Ach, jakbym słyszał w słuchawce kierowcę : Gdzie Pan jest? Panie, za Kaługą gdzieś, żebym ja to wiedział…

DSC_1811

Nie wiem do końca o co chodziło, ale jakoś było związane z Krymem. Wystawa na tyle świeża, że solwentem od zdjęć drukowanych na siatce pachniało jak na targach reklamowych. A Panie na obrazku poczuły klimat i ubrały się w marynarskie wdzianka na marynarską wystawę.

DSC_1805

Poznajecie? Ja też nie. A to Rinat Voligamsi tworzący świetne rzeczy, które już niecnie wykorzystałem w innym wpisie: http://petersburski.com/imigrancka-epopeja-cz-3/

DSC_1803

Mysz na Marsa

DSC_1802

Pingwin srebrny

DSC_1799

Social media board – możesz szybko napisać posta na każdym z portali.

DSC_1800

UFO. Postawiłbym na półce.

DSC_1801

Pingwin złoty

DSC_1791

Tytułu nie pamiętam – zdaje się “Rodina”. Namalowany przez pana Oscara w wieku już zaawansowanym. Chrystus Zmartwychwstał, gazeta, krajobraz i eurasy.

Copyright © 2014 Petersburski. Skin created by Meks. Powered by WordPress. Graphics by Dygas.