1
Dizjan szczęścia nie daje
2
Strzelaj lub emigruj – pozwolenie na pobyt
3
Na daczy
4
Kto posledni? – UFMS
5
Nie wszystkie drogi prowadzą do Rzymu cz.2
6
Bliżej niż myślisz
7
Rowerowy Petersburg – wiosna jeszcze daleko
8
Rosyjska gościnność a wizowe zabawy
9
Tam gdzie domy kosztują 5000 rubli

Dizjan szczęścia nie daje

Ze wszech miar Finlandia jest piękna. Szczególnie jak się wjeżdża od Rosji. Są ładne drzewa, morze jest ładne i to co zrobił człowiek też jest ładne. Tylko, że nie działa.  (Do czytania zalecamy słuchanie. fińską elektronikę  albo … Frestyler! (też z Finlandii) Bohaterem narodowym jest Alvar Aalto – architekt i projektant. Jego imienia jest Uniwersytet i w[…]

Czytaj więcej/Read more

Strzelaj lub emigruj – pozwolenie na pobyt

Opisać trza podróż do Moskwy, porobić w końcu na stronie kategorie a tu tymczasem nie – rzeczywistość zaskakuje i dzień dzisiejszy okazuje się dniem zwycięstwa. Piszę więc o zwycięstwie. Szukałem tytułu dla tego wpisu i w zakamarach mojego umysłu znalazł się tytuł taki z czasów, kiedy z systemem walczyłem przez słuchanie groźnie brzmiących kapel. Albo[…]

Czytaj więcej/Read more

Kto posledni? – UFMS

Federalna Służba Migracyjna (FMS) i jej urzędy (UFMS) to instytucje powołane aby utrudniać imigrantom życie. Myślę, że to świadome założenie. Ma być trudno. Nie każdy ma przyjeżdżać. Ci najtwardsi – przetrwają, ci słabsi… pojadą do Europy? Trzeba przyznać, ze sukcesy są – za dużo imigrantów tu nie ma. W UFMS załatwia się takie rzeczy jak:[…]

Czytaj więcej/Read more

Nie wszystkie drogi prowadzą do Rzymu cz.2

Nad brzegiem Onegi obudziliśmy się rankiem. Nie obudziło nas pianie kur. W zasadzie nie obudziły nas żadne ptakopochodne dźwięki, gdyż ptaków w tych lasach było zastanawiająco mało. Całkiem zaś prawdopodobne, że obudził nas łopot skrzydeł. Komarzych. W zasadzie to nawet nie był dźwięk komarów to było poczucie, że jesteśmy w środku oblężonej twierdzy, że komary[…]

Czytaj więcej/Read more

Bliżej niż myślisz

(Do słuchania zalecamy estońską elektronikę z płyty którą na chybił trafił kupiłem w Tallinie) Wyjeżdżając na wschód Rosja dopadnie Cię szybciej niż myślisz. I to niekoniecznie w obwodzie kaliningradzkim. Zakładam, że wyjeżdżasz w daleką podróż do Sankt Petersburga. Jedziesz autobusem, bo tanio no i chcesz pozwiedzać Wilno (nasze! polskie!), zobaczyć podobno ładną Rygę i podobno[…]

Czytaj więcej/Read more

Rowerowy Petersburg – wiosna jeszcze daleko

Kto był w Rosji ten wie, że poruszanie się po tym kraju (szczególnie po miastach) rowerem nie jest rzeczą normalną. Nie chodzi o to, że Rosjanie nie lubią rowerów, nie chodzi o to, że rowery się w tym kraju nie sprawdzają (bo niby czemu miałby się nie sprawdzać?) – po prostu poruszanie się rowerem to[…]

Czytaj więcej/Read more

Rosyjska gościnność a wizowe zabawy

Rosjanie są gościnni. Lubią gościć. Dają jedzenie, dają lokum (często zdarzało mi się spać w mieszkaniach ludzi, których nie widziałem nawet – akurat wyjechali i nie mieli nic przeciwko). Co innego państwo rosyjskie.  Państwo albo nie chce gościć, albo mu się nie udaje. Przez chwilę pobiegniemy krętymi ścieżkami przez świat absurdów. Nie pozostanie nic innego[…]

Czytaj więcej/Read more

Tam gdzie domy kosztują 5000 rubli

418 kilometrów od Petersburga, na północny wschód leży Petrozawodsk – stolica Karelii (to miejsce gdzie można zostać ojcem chrzestnym z marszu, ale to temat na inną historię).  Z Petrozawodska należy pojechać jeszcze 220 kilometrów na północ (nieco na około) aby dostać się do miejscowości Podmozero, malowniczo położonej nad Jeziorem Onega (tu właśnie) Jeśli jesteście poszukiwaczami[…]

Czytaj więcej/Read more

Copyright © 2014 Petersburski. Skin created by Meks. Powered by WordPress. Graphics by Dygas.