1
Niepowtarzalny smak 90-ych cz.2
2
Niepowtarzalny smak 90-ych
3
Balety z dziadkiem
4
Domówka z Sunsay’em
5
Winter is coming
6
Rosyjska Viagra
7
Co ma podsłuch w amerykańskim godle do legendy surf rocka?

Niepowtarzalny smak 90-ych cz.2

Było o tym jak kolorowa w Rosji była ostatnia dekada XX wieku. O boysbandach, didżejach i tańcach. Dzisiaj część druga muzycznej subiektywnej (bo oczami głównie jednej petersburżanki, co to w 90-ych przeżywała młodość) opowieści o końcu XX wieku (a może i początku XXI – w Rosji lata 90 trwały nadal, w niektórych miejscach – na[…]

Czytaj więcej/Read more

Niepowtarzalny smak 90-ych

Ostatnia dekada XX wieku była wyjątkowa. Może dlatego, że w środkowej Europie sporo się pozmieniało, a może dlatego, że to moment, który jeszcze pamiętam a już jest na tyle odległy by wspominać go z nostalgią. Okazuje się, że w Rosji lata dziewięćdziesiąte też miały swój smak. Trochę czerpiący z zachodu, trochę korzystający z wolności ale[…]

Czytaj więcej/Read more

Balety z dziadkiem

A w zasadzie jeden balet – Dziadek do Orzechów. (słuchać proszę tego właśnie!) 28 grudnia wybraliśmy się do Teatru Ermitażu na balet. O balecie wiem (wiedziałem do tego momentu) tyle, że trzeba stawać na palcach w baletkach a mężczyźni mają stroje wzbudzające rozmaite emocje. Koniec mojej wiedzy i doświadczenia. Zacząłem więc “na grubo” – od[…]

Czytaj więcej/Read more

Domówka z Sunsay’em

Są w Petersburgu dni cięższe. A zimą jest ich więcej. Dni, kiedy tłok w metro dolega bardziej, rozjechane trawniki bolą silniej a słońca brakuje niezwykle. Ale są i takie momenty kiedy do głowy nieśmiało puka myśl, że jednak ten Petersburg to fajne miasto. Miałem tak dwa razy w ostatnim tygodniu: kiedy stanąłem sobie pod udekorowanym[…]

Czytaj więcej/Read more

Winter is coming

To moja pierwsza zima w Rosji. Choć nie pierwszy raz jestem tu zimą. Zamierzam przetrwać. Ale do tego potrzebna jest wiedza – a wiedzą warto się dzielić, żeby przetrwało nas więcej. Należą się jeszcze moim czytelnikom (a jest ich milijony…) przeprosiny, że się zaniedbuję z blogowaniem. Powód jest taki, że najpierw bawiłem w Ojczyźnie i[…]

Czytaj więcej/Read more

Co ma podsłuch w amerykańskim godle do legendy surf rocka?

(zalecana do czytania muzyka sukcesywnie pojawiać się będzie w poście) W 1896 roku w mieście nad Newą na świat przychodzi Lew Siergiejewicz Termen. Bardziej od dziecięcych rozrywek kręciła go muzyka, a że rodziców było stać na rozwijanie pasji to młody Lew grał na fortepianie i wiolonczeli. Było jednak coś co naszego bohatera rajcowało jeszcze bardziej[…]

Czytaj więcej/Read more

Copyright © 2014 Petersburski. Skin created by Meks. Powered by WordPress. Graphics by Dygas.